Ewaluacja produktu z LLM bez lekarza w zespole
Wstęp Biorąc pod uwagę dotychczasową treść na blogu, nowy czytelnik może pomyśleć, że jestem developerem, który na co dzień zajmuje się pracą z małymi modelami i hardwarem. To byłoby oczywiście bardzo miłe, ale również bardzo nieprawdziwe;) Od początku swojej kariery zawodowej w IT jestem związany z testowaniem oprogramowania, a w aktualnym miejscu pracy zajmuję się testowaniem aplikacji medycznych ze szczególnym naciskiem na ewaluację działania modeli LLM. Impulsem do tego wpisu był odcinek podcastu “Dodane do backlogu” o tytule “Jak budować produkty AI: Evals i rola PM-a w erze LLM”. Pojawił się tam wątek roli QA, która może być dobrym pomostem do przyszłej pozycji “walidatora”. To stanowisko, które nie ma jeszcze de facto oficjalnej nazwy i jasno zarysowanego zakresu obowiązków, ale jest związane z ewaluacją aplikacji korzystających z LLM. W związku z tym, że ostatnio pracuję nad stworzeniem procesu ewaluacji do jednej z naszych aplikacji, mam parę przemyśleń, które chciałbym, żeby ze mną zostały. Najlepszym sposobem będzie ich spisanie, więc dzisiejszy post będzie raczej próbą uporządkowania pojedynczych myśli, które pojawiły mi się w ciągu ostatnich tygodni. ...